Dziewczynka, która nie lubi świątecznej atmosfery trafia w samo centrum świątecznych przygotowań – do warsztatu elfów Świętego Mikołaja.

Matylda nie lubi ubierania choinki, pieczenia pierniczków ani śpiewania kolęd. Nie lubi niczego co kojarzy się ze świętami i nie chce uczestniczyć we wspólnych rodzinnych przygotowaniach, czym bardzo zasmuca swojego tatę, który w przeciwieństwie do niej, uwielbia ten przedświąteczny czas.

Mikołaj widząc tę sytuację wysyła do dziewczynki swoją pomocnicę – Gwiazdkę z Nieba, aby zabrała ją do do miejsca, które nazwać można sercem przedświątecznych przygotowań – warsztatu pracowitych Elfów.

Dopiero pobyt w krainie Mikołaja uzmysłowi dziewczynce jak dużo pracy wymaga przygotowanie świąt i jak ważne jest by wspólnie się w nie zaangażować. Kiedy Matylda zda sobie sprawę z tego, że swoim zachowaniem sprawiała wcześniej przykrość najbliższym i zapragnie się zmienić, uda jej się spotkać z samym Mikołajem. Rozmowa z nim będzie dla dziewczynki niezwykłym przeżyciem, tym bardziej gdy dowie się, że w podobnych okolicznościach, lata wcześniej poznał go także jej ojciec.